Zima w Rudawie

Sypnęło trochę śniegu i okazało się, że wiele osób zapomniało, że zima to coś normalnego w naszej strefie klimatycznej. Dzieci się cieszyły, dorośli również ale już nie tak jak dzieci. Jako Sołtys byłem bardzo zadowolony, bo nasza wieś nabrała zimowego wyglądu co sprawiło, że było bardzo urokliwie. Ale też śnieg dla wielu był uciążliwy. Nie wszystkich zadowolimy. Starałem się w tym czasie aby główne ciągi piesze były odśnieżone. Działając często jednoosobowo było mi niezwykle trudno zapanować nad chodnikami. Wiem, że wielu zrobiłoby to lepiej ode mnie ale póki co nikt nie przyszedł pomóc czy doradzić. Oczywiście były głosy żeby śnieg lepiej odśnieżać na chodnikach, ale nie było to łatwe gdyż traktor nie na każdy odcinek mógł wjechać, w wielu miejscach jazda po chodnikach była bardzo ryzykowna i niebezpieczna ponadto były odcinki, na których mogłem urwać pług, gdyż odstawały krawężniki czy rurki po starych znakach. Co mogłem to robiłem, pytanie czy mieszkańcy chcą takiego odśnieżania. Pytanie to jest retoryczne ale będzie można ten temat przedyskutować na zebraniu wiejskim. Nie da się dokładnie chodników odśnieżyć bo nie są do tego przystosowane. Trzeba też pamiętać, że działanie to jest moją inicjatywą. W wielu sołectwach nie odśnieża się chodników ponieważ Zarządca drogi uważa, że mają to robić właściciele posesji przylegających do chodników. Już wczesnych godzinach porannych około godz. 5:30 ręcznie odśnieżałem ,,Końską Drogę” schody i podjazd prowadzący do chodnika w kierunku kościoła. Trzeba stwierdzić też fakt, że po raz pierwszy były odśnieżane chodniki w Rudawie. Spędziłem wiele godzin na mrozie i nie piszę tego aby się żalić tylko aby wytłumaczyć dlaczego na czas nie dojechałem w wiele punktów. Traktor nie ma kabiny, jest odsłonięty i po czterech pięciu godzinach pracy w minusowej temperaturze musiałem się zagrzać, więc proszę o zrozumienie. Trzeba też stwierdzić, że w takim standardzie, działając jednoosobowo jesteśmy wstanie samodzielnie utrzymać ciągi pieszych. Jeśli chodzi o drogi za odśnieżanie byli odpowiedzialni Zarządcy dróg. Na terenie naszego sołectwa mamy trzech Zarządców i są nimi Urząd Gminy Zabierzów – drogi gminne, Zarząd Dróg Powiatu Krakowskiego – drogi powiatowe oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad – droga krajowa nr 79. Doskonale sprawdził się traktor na Rynku w Rudawie. Udało się stworzyć ciągi komunikacyjne na jego obszarze. Reasumując, robiłem co mogłem aby wszyscy byli zadowoleni. Zima ma swoje prawa, a my musimy się do tego dostosować. Osobiście lubię zimę i cieszę się, że powróciła w naszą strefę geograficzną. Trochę się trzeb napracować ale i tak trzeba się cieszyć bo śnieg to też woda, której w naszym kraju jest deficyt.

Marcin Cieślak – Sołtys Rudawy