Kolejne zwycięstwo – relacja z meczu

Dzisiaj udaliśmy się na malowniczo położony stadion do Piekar. Mecz od pierwszych sekund był bardzo żwawy. Obie drużyny walczyły, ale to my mieliśmy przewagę. Zarówno goście jak i gospodarze stworzyli sobie kilka sytuacji, ale brakowało wykończenia. Taki obraz gry trwał około pół godziny, jednak wkrótce otworzył się worek z bramkami za sprawą Szymka, który pięknym strzałem z prawej strony pola karnego pokonał bramkarza. Jeszcze przed przerwa podwyższył Michał, który wykorzystał odbity przez bramkarza strzał i podwyższył prowadzenie. Na przerwę schodzimy z dwubramkowym prowadzeniem. W drugiej połowie nasza przewaga była bardziej widoczna, ale to gospodarze strzelili kontaktowego gola. Jak się później okazało było to jedyne ich trafienie dzisiaj. Następna bramkę znów zdobył Szymon. Michał zagrał mu dokładną piłkę, którą posłał głową w kierunku bramki. Bramkarz nie popisał się interwencją i było już 3:1. Chwilę później Wojtek był faulowany przez bramkarza, ale sędzia dopatrzył się symulowania i ukarał go żółtą kartką. Dzisiejszy dzień ewidentnie należał do Szymona, który skompletował hattricka strzelając bramkę zza pola karnego. Już w doliczonym czasie gry wynik ustalił Maciej pięknym strzałem z rzutu wolnego.
Tęcza Piekary 1:5 Orlęta rudawa
Bramki:
Sz. Palczewski (3x)
M. Całek
M. Kołodziejczyk